Odporność, odwaga i granice. Liderstwo w czasach próby 

Jak działać odpowiedzialnie, gdy presja staje się codziennością? Jak pozostać w relacji z innymi, nie tracąc kontaktu ze sobą? I czym dziś naprawdę jest odporność liderska? Wokół tych pytań koncentrowało się spotkanie Liderski Open Space, które odbyło się pod koniec marca 2026 roku w Książenicach. 

Celem spotkania było wzmocnienie odporności liderek i liderów działających społecznie oraz stworzenie bezpiecznej przestrzeni do rozmowy o kosztach przywództwa. W centrum uwagi znalazły się doświadczenia kryzysu, presji, hejtu i naruszania granic – a także sposoby reagowania na nie w sposób odpowiedzialny i długofalowy. 

Jednym z najmocniej wybrzmiewających wątków była zmiana spojrzenia na kryzys. W rozmowach i pracy warsztatowej w trakcie spotkań z Joanną Szelugą pojawiała się myśl, że kryzys nie jest wyjątkiem ani osobistą porażką, lecz elementem życia i działania na rzecz innych. „Kryzys nie jest porażką – jest informacją o tym, czego potrzebujemy” – podkreśliła jedna z uczestniczek spotkania. Dla wielu osób uczestniczących to przesunięcie perspektywy okazało się kluczowe: od myślenia o wytrzymałości ku refleksji nad troską o siebie i własne zasoby. 

Z tematem kryzysu ściśle łączyła się rozmowa o granicach. Uczestnicy i uczestniczki zastanawiali się, jak reagować na hejt, krytykę i presję społeczną, nie wchodząc w eskalację i nie rezygnując z własnego bezpieczeństwa. „Odwaga nie polega na tym, że wszystko znosimy. Polega na tym, że wiemy, kiedy i jak reagować” – wybrzmiało w jednej z refleksji. Granice pojawiały się tu nie jako forma wycofania, lecz jako warunek sensownego i długodystansowego działania. Ważny wątek spotkania stanowiła również refleksja nad odpowiedzialnością liderów i liderek działających w przestrzeni publicznej. Rozmowy dotyczyły napięć społecznych, emocjonalnych kosztów pełnionych ról oraz potrzeby świadomego definiowania własnego zakresu odpowiedzialności. 

Istotnym doświadczeniem spotkania była także międzynarodowa wymiana z liderami i liderkami z Białoruskiej Szkoły Liderstwa. Wspólne rozmowy unaoczniły, jak ważne dla przywództwa są solidarność i wspólnota, szczególnie w sytuacjach zagrożenia. 

Liderski Open Space stał się przestrzenią, w której przywództwo było rozumiane nie jako nieustanna gotowość do poświęceń, lecz jako uważna, odpowiedzialna obecność. Jak podsumował jeden z uczestników: „Wyjeżdżam wzmocniony i z większą jasnością, gdzie kończę się ja, a zaczyna moja rola. To zmienia sposób działania”. 

Notatka graficzna w pdf

Zdjęcia: Beata Czarnecka

Przejdź do treści